Muzeum Vasa, odwiedzone dwa razy — nadal warte zachodu
Po raz pierwszy odwiedziliśmy Muzeum Vasa w 2016 roku. Ostrzegano nas, że jest dobre. Nie byliśmy przygotowani na to, że jest aż TAK dobre.
Druga wizyta miała miejsce cztery lata później, częściowo dlatego, że chcieliśmy zobaczyć, co przegapiliśmy, i częściowo dlatego, że powiedzieliśmy o nim tak wielu osobom, że chcieliśmy sprawdzić, czy nasza pamięć nie wyolbrzymia tego doświadczenia. Muzea mają tendencję do kurczenia się między wizytami — rzecz, którą pamiętałeś jako oszałamiającą, okazuje się jedynie imponująca, i czujesz się lekko głupio za entuzjazm.
Vasa nie skurczyła się.
Na co naprawdę patrzysz
Dla tych, którzy nie byli: Vasa był szwedzkim okrętem wojennym zamówionym przez Króla Gustawa II Adolfa, zbudowanym między 1626 a 1628 rokiem, najpotężniejszym okrętem marynarki swojego czasu. 10 sierpnia 1628 roku wypłynął z portu sztokholmskiego w rejs dziewiczy, złapał podmuch wiatru, przechylił się i zatonął. 333 metry od nabrzeża. Na oczach miasta.
Leżał na dnie portu sztokholmskiego przez 333 lata, zakonserwowany przez zimną, niskosolankową wodę bałtycką. W 1961 roku został wydobyty. Nienaruszony. Armaty wciąż w swoich portach, rzeźby wciąż przyczepioneado kadłuba, osobiste przedmioty marynarzy wciąż na statku.
Żaden opis nie przygotowuje cię na stanie w muzeum i patrzenie w górę na pełny 69-metrowy kadłub.
Co zmieniło się między wizytami
Wystawa wokół statku została zaktualizowana. Podczas naszej drugiej wizyty w 2020 roku kilka ekspozycji zostało odświeżonych z lepszym oświetleniem i większym kontekstem wyjaśniającym — szczególnie zrekonstruowane twarze członków załogi, wykonane ze szczątków kostnych znalezionych na pokładzie.
Co się nie zmieniło: Sam okręt. Co jest sednem sprawy.
Praktyczna rzeczywistość
Wstęp: 230 SEK dla dorosłych na naszą ostatnią wizytę. Rezerwacja online zdecydowanie zalecana.
Potrzebny czas: Minimum 90 minut. Idealnie dwie godziny.
Wycieczka z przewodnikiem: Podczas drugiej wizyty zrobiliśmy wycieczkę z przewodnikiem zamiast samodzielnej. Anglojęzyczna wycieczka z przewodnikiem odbywa się kilka razy dziennie i dodaje znaczną wartość.
Bilety kombinowane: Kombinacja Vasa + Vrak (Muzeum Wraków Vrak, mniejsze, ale doskonałe pobliskie muzeum) oszczędza pieniądze.
Czy warto drugi raz?
Dla naszych celów: tak. Ale dla większości ludzi jedna dokładna wizyta wystarczy.
Rekomendacja: Idź raz, idź dokładnie, weź wycieczkę z przewodnikiem.
Wycieczka z przewodnikiem po Muzeum Vasa w Sztokholmie z wejściem Bilet kombinowany Muzeum Vasa i Muzeum Wraków Vrak w SztokholmieCo muzeum robi dobrze
Osiągnięcie konserwacyjne warte jest zrozumienia oddzielnie od samego statku. Vasa została wydobyta w 1961 roku i natychmiast zaczęła się pogarszać na powietrzu, po 333 latach konserwacji w zimnej, niskotenowej wodzie. Decyzja o spryskaniu statku roztworem glikolu polietylenowego (PEG) — przez 17 lat — ustabilizowała zawodniste drewno. Okręt jest nadal ciągle monitorowany. Wyzwanie konserwacyjne nie jest rozwiązane; trwa nadal.
Najbardziej wzruszające obiekty to te osobiste. Komplet do gry w warcaby. Buty. Beczka, która mogła zawierać masło. Odzież. Twarze członków załogi, zrekonstruowane przez forensycznych artystów, patrzą z ramek w dolnej galerii.
Co naprawdę priorytetować
Sam okręt: Spędź co najmniej 45 minut tylko patrząc na niego z różnych poziomów.
Wycieczka z przewodnikiem: Po angielsku, dwa razy dziennie, bezpłatna przy wejściu.
Wystawa szkieletów: W dolnej galerii, za okrętem. Często pomijana, nie do pominięcia.
Piętra konserwacyjne: Na poziomach 3-4, często spokojne.
Najczęściej zadawane pytania o Muzeum Vasa
Czy muszę rezerwować bilety z wyprzedzeniem?
W lipcu i sierpniu: tak, zdecydowanie.
Czy dzieci mogą cieszyć się Muzeum Vasa?
Tak. Okręt jest wizualnie dramatyczny na tyle, aby angażować dzieci w każdym wieku.
Jak Muzeum Vasa wypada w porównaniu z Muzeum Statków Wikingów w Oslo?
Różne rzeczy. Muzeum Statków Wikingów w Oslo ma trzy statki z epoki wikingów (ok. 800-900 n.e.). Vasa pochodzi z 1628 roku — 700 lat później, znacznie większy i wyjątkowy tym, że jest kompletnym okrętem wojennym, a nie statkiem grobowym.